Kino polskie jako kino narodowe

Kino polskie jako kino narodowe

Jeżeli chcesz zapoznać się szczegółowo z aktualną sytuacją polskiego kina, powinieneś sięgnąć po ostatnio wydaną przez grupę krakowskich filmoznawców książkę – „Kino polskie jako kino narodowe”. Będziemy mogli, dzięki niej, spojrzeć na aktualne kino w kraju z zupełnie nowej perspektywy. Przede wszystkim z tym, że kino ujmowane jest jako „narodowe” – dla niektórych będzie się to kojarzyło z męczącymi już nas wszystkich wartościami.

W książce tej uwypukla się nie tylko cechy i wartości, ale i przywary. Dlatego też przywołana jest sytuacja po katastrofie smoleńskiej, która dla autorów staje się pewnego rodzaju symbolem wielkiego, sztucznego lamentu. Co widzieliśmy bowiem w telewizji? Więcej zniczy niż na pogrzebie papieża, ludzi płaczących za prezydentem dzisiaj, choć wczoraj szydzili z jego rządów. To wszystko serwują nam obecnie ekrany telewizji, a powstające filmy mają być tego odzwierciedleniem.

Chociaż w obecnym czasie kino nie umie powiedzieć nie władzy, to dawniej, jeszcze w latach 1956-81 filmowcy umieli zachować się jak należy. Potrafili przekazać swoje racje obywatelom pomimo tego, że na zewnątrz szalała cenzura i ideologiczna kontrola. To właśnie filmowcy dbali o to, by naród miał krytyczny stosunek do władzy. Teraz – czy nasze kino chyli się ku wolności?